Menu
menu      Strona Główna
menu      Mario Lubiatowo
menu      Marynowane grzybki
menu      marża zysku
menu      marża handlowa detaliczna hurtowa
menu      Marion kwiaty na telefon
menu      Marta Sadowski
menu      markowe zeczy dla psuw
menu      Marta Pawłowska
menu      Marsz w Krakowie
menu      Marta Bogdanowicz

Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla zapytania: Marskość wątroby oraz leczenie





Temat: czy ktoś z Was zna ten produkt?
Zawracanie głowy. To firma która specjalizuje się w sprzedaży podobnych
produktów co inni, ale po absurdalnie zawyżonych cenach.
Ten preparat (bo nie lek) to delikatny wspomagacz wątroby jakich wiele na rynku
po kilkanaście złotych.
Kwas alfaliponowy - bardzo dobry antyoksydant i nie tylko. Jest w wielu znacznie
tańszych lekach. Sylimarol - ostropest dostępny za grosze. itd.

Informacja o leczeniu nim:
* stłuszczenie wątroby
* wirusowe zapalenie wątroby
* marskość wątroby
* stany po cholecystektomi
Dowodzi uczciwości oferty.






Temat: UROBILINOGEN
Urobilinogen jest wytwarzany w jelicie z bilirubiny. Niewielka część
urobilinogenu ulega wchłanianiu zwrotnemu w przewodzie pokarmowym, przez układ
żyły wrotnej dostaje się do wątroby i ponownie wraz z żółcią zostaje wydalony
do przewodu pokarmowego. Niewielka część tej frakcji dostaje się do krążenia
obwodowego i zostaje wydalona z moczem (+).
Wartości prawidłowe
Prawidłowe dobowe wydalanei urobilinogenu z oczem wynosi 0,85-6,76 mikromol
(0,5-4mg)
Wartości podwyższone
Wzrost wydalania urobilinogenu (++,+++) obserwuje się w:
· żółtaczkach hemolitycznych
· niektórych chorobach miąższowych wątroby (marskość wątroby)
Wartości obniżone
Zmniejszenie wydalania urobilinogenu z moczem lub jego brak może wystąpić u:
· noworodków
· w ciężkich żółtaczkach mechanicznych
· po leczeniu niektórymi antybiotykami






Temat: Dlaczego w Polsce tak jak np w Holandi, Kanadzie..
Gość portalu: nie bede logowac!! napisał(a):

> Zdelegalizowac alkohol! Piwo tez. ► bardzo slusznie. Kto ma placic za leczenie
marskosci watroby i innych "poalkoholowych" schorzen typu uraz czaszki po
zwaleniu sie ze schodów na klatce schodowej itp.

> Zdelegalizowac tluszcze zwierzece! ►bardzo slusznie. Jak sie podjada chlebek
ze smalcem i skwarkami, kocha w tonach maselka na buleczce i lubuje w tlustych
serach i miesiwach, to potem niech sie nie biadoli, ze cholesterorl za wysoki,
zawal serca i uklad krazenia szwankuje.

> Zdelegalizowac leki - prawdopodobnie przeciwbolowe uzalezniaja i powoduja
> ogromne koszty - odbieraja zdrowie ► bardzo slusznie. Kto bedzie placil za
szpitalne odtruwanie nagminnych polykaczy witaminek, polopirynek i tabletek
przeczyszczajacych?

> Zdelegalizowac monitory komputerowe i telewizory. Sprawa jest oczywista -
> przeciez w tym spoleczenstwie sa same krotkowidze. Najczesciej widza tylko swoj
>
> czubek nosa. ► bardzo slusznie. Kto ma swiadomym psucicielom wlasnego wzroku
placic za okulary? Kto ma placic za leczenie otylosci,bo przeciez siedzenie
przed monitorem lub telewizorem oznacza brak ruchu.

> Zdelegalizwoac internet!!!! ► hmmmm, nie no, wszystkiego nie mozna zdelegalizowac

►zdelegalizowac i tak nielegalne agencje towarzyskie i pozamykac wszystkie inne
"niezrzeszone", bo kto bedzie placic za leczenie chorób wenerycznych i innych
wirusów?




Temat: proszę o interpretację wyników
A z pęcherzykiem żółciowym jest wszystko w porządku? Nie ma złogów? No i przede
wszystkim trzeba leczyć Helicobacter. Kuracja do 2 tygodni. Podwyższone GGTP
świadczy o cholestazie, której przyczyną może być wirusowe zap. watroby,
marskość wątroby, leki np antykoncepcyjne, zapalenie dróg żółciowych, lub
jakieś wady w strukturze przewodów żółciowych we wnęce wątroby. Trzeba
wyciągnąć skierowanie do gastrologa lub hepatologa.



Temat: Będą pieniądze na in vitro
"Jesli
byłabym chora na raka to walczyłabym aby zamaiast dawac na leczenie marskości
wątroby pijaka te pieniądze przeznaczono na leki dla mnie. "
Czytalas to co napisalas?
Pijanstwo to tez choroba w pewnym sensie.
Ale nie o tym mialem mowic. Idzie o to ze piszesz ze autor uzywa niesmacznych
porownan po cyzmsama porownujesz raka do marskosci pijaka. No to chyba jakas
chipokryzja.

AJA



Temat: Czy zapłodnienie in vitro powinno być refundowane?
Skoro nie refundujemy zapłodnienia in vitro to tym bardziej nie powinniśmy
leczyć alkoholików, którzy latami wpędają się w chorobę, a potem wszyscy płacimy
za leczenie im marskości wątroby, na którą oni ciężko pracowali pijąc podejżany
Royal z ryneczku. Nie leczmy też nałogowych palaczy, którzy zafundowali sobie
raka płuc i pare innych schorzeń..... A zabiegi in vitro powinny być refundowane
przez państwo - przynajmniej pierwsze dwa, jeśli się nie uda to potem niech
starający się o dziecko rodzice kryją koszty następnych prób. I tak dla
ciekawskich - sama mam dwoje dzieci, poczętych naturalnie, więc mój punkt
widzenia nie jest wypaczony moim interesem w takiej refundacji.



Temat: on kocha piwo :( co robić??
matrek napisał:

> Dziewczyno, gdyby od dwoch piw dziennie stawalo sie alkoholikiem, swiat nie
> zarobilby na leczenie marskosci watroby.
>

Matruś! Ależ oczywiście, że można się uzależnić od picia piwa codziennie. Nie
chodzi o to, że człowiek będzie chodził zalany w trzy d..y, ale po prostu
będzie czuł swoisty "głód" alkoholu w chwilach, kiedy tego piwa nie będzie.




Temat: Będą pieniądze na in vitro
hmmm a dlaczego własnie wszyscy myślą że to im własnie nfz ma zabrać? co za
trafne podsunięcie skojarzeń. Tłumaczenie czyjejs tragedi tragediami innych
jest conajmniej niesmaczne. Kazdy ma prawo walczyc o swoje co czynie! Jesli
byłabym chora na raka to walczyłabym aby zamaiast dawac na leczenie marskości
wątroby pijaka te pieniądze przeznaczono na leki dla mnie. Tak sie składa że
choruje na niepłodnosc i walcze o te pieniądze by móc zostać matką.




Temat: Zioła od bonifratów- jak uzyskać?
Mieszanka Bonifratrów na leczenie marskości wątroby:

Kwiatostan kocanki (Inf. Helichrysi) 50,0
Liść pokrzywy (Fol. Urticae) 50,0
Kłącze perzu (Rhiz. Agropyri) 50,0
Korzeń mniszka (Rad. Taraxaci) 50,0
Ziele drapacza (Hb. Cnici benedicti) 50,0
Korzeń omanu (Rad. Inulae) 50,0
Liść borówki czernicy (Fol. Myrtilli) 50,0
Liść melisy (Fol. Melissae) 50,0
Korzeń cykorii (Rad. Cichorii) 50,0
Liść brzozy (Fol. Betulae) 50,0
Kora kruszyny (Cort. Frangulae) 50,0




Temat: marskość wątroby -b. dobry specjalista z Katowic
marskość wątroby -b. dobry specjalista z Katowic
czy może mi ktos polecić dobrego specjalistę z katowic, który leczy marskość
wątroby.



Temat: Homeopatia a chora wątroba?
Homeopatia a chora wątroba?
Mam podejrzenie w kierunku dwoch b. powaznych chorob watroby PBC czyli
pierwotna marskosc watroby ewentualnie overlap syndrom AIH/PBC (czyli zespol
nakladanie autoimmunologicznego zapalenia watroby i pierwotnej marskosci
watroby). Mam porobione szereg badan, ktore niestety ewidentnie wraz z calym
obrazem klinicznym wskazuja na jedna z tych chorob. W styczniu mam biopsje
watroby, ktora sprecyzuje diagnoze. Wtedy bede miala ustalone leczenie. Wiem,
ze beda to sterydy i leki immunosupresyjne. Mam pytanie czy ktos z Panstwa
zetknal sie z podobnymi schorzeniami (nikogo nie znam choc naszukalam sie
wiele komu by to dolegalo) i ma jakies doswiadczenie s homeopatia. Wiem, ze
jest to sprawa szczegolnie delikatna, przy marskosci watroby musze uwazac na
wszystko co zazywam. Zwlaszcza na leki. Szukam rowniez dobrego hepatologa
badz gastroenterologa z doswiadczeniem homeopatycznym najlepiej ze slaska.
Bardzo dziekuje za pomoc.



Temat: jak wywalczyc????
Pominęłaś kilka kryteriów :

* przewlekłe zapalenie wątroby i wyrównana marskość wątroby;.

Jeżeli jest HCV, a nie ma zapalenia wątroby, to leczenie nie ma miejsca, bo
leczy się przewlekłe zapalenie wątroby spowodowane zakażeniem, a nie samo
zakażenie... (nigdzie na świecie nie leczy się z powodu zakażenia - niestety)

* zmiany zapalne i włóknienie w obrazie histopatologicznym wątroby (chorzy z
genotypem 2 i 3 oraz z przeciwwskazaniami do biopsji nie wymagają biopsji
wątroby);

Bez biopsji niewiele można powiedzieć co się dzieje w wątrobie... Zapewne czeka
Cię ona w przyszłości.

* wykluczenie choroby autoimmunologicznej poza autoimmunologicznym zapaleniem
wątroby typu II (anty-LKM -1);

I to chyba lekarze robią obecnie : chcą wykluczyć, czy to zapalenie stawów nie
ma podłoża autoimmunologicznej choroby (która jest np. RZS) Moim zdaniem
wykonanie testu na obecność krioglobulin mogłby pomóc.

Nie wiem, czy zapalenie stawów może być spowodowane boreliozą. Pewnie tak, bo
chorób może powodować bez liku z tego co wiem. Zadać sobie samej trzeba
pytanie, czy jakaś borelioza miała miejsce po masowym "kleszczokłuciu" czy
też "kleszczobraniu" (16 sztuk na raz to raczej mnóstwo). Są badania na
obecność przeciwciał w kierunku przebytej boreliozy, co mogłoby wykluczyć, albo
potwierdzić teorię Twojego lekarza - sam je powinien zlecić i wykonać... (mylę
się?)

Walcz o to leczenie, a conajmniej o diagnostykę. Zrób wszystkie potrzebne
badania, o które proszą. Kontroluj często AlAT i w razie czego zmień lekarza w
Poradni...

Pozdrawiam.




Temat: kiedy leczyc
Tak, to miałam na myśli pisząc terapia :-) Dzięki bardzo za wyjaśnienia. I
właśnie poszukuję uzasadnienia dla mojego głębokiego przekonania o słuszności
leczenia. Bo może ono jest bez sensu /to przekonanie/. Dlatego chciałam poznać
opinie osób bardziej doświadczonych. Według mnie należy się leczyć, nawet jeśli
wątroba jest w dobrym stanie. Uważam, że wówczas organizm jest silniejszy i nie
tylko lepiej zniesie ewentualne skutki uboczne, ale przede wszystkim będzie
lepiej "współpracował" z INF. Ale to moja logiczna teoria. Natomiast od lekarza
usłyszałam, że na terapię kierują dopiero gdy stwierdzą marskość wątroby. Inni
lekarze nie są tak bezpośredni, ale z tego co przebąkują wynika to samo i w
rozmowach kładą nacisk na rujnujący wpływ leczenia na organizm i że jeśli
wątroba nie jest zniszczona to lepiej organizmu nie męczyć kuracją.
> "Jej zadaniem /terapii/ jest unieszkodliwienie wirusa HCV który powoduje
dalsze uszkodzenia wątroby.Czyli zatrzymanie zmian w wątrobie." - to mnie
przekonuje, że moja logika jest prawidłowa.
Ale może jeszcze ktoś coś doda?



Temat: PBC ewentualnie overlap syndrom AIH/PBC
PBC ewentualnie overlap syndrom AIH/PBC
Wiem, ze to forum dotyczace wirusa C, moze jednak bedzie mogl mi ktos pomoc.
Mam podejrzenie w kierunku dwoch b. powaznych chorob watroby PBC czyli
pierwotna marskosc watroby ewentualnie overlap syndrom AIH/PBC (czyli zespol
nakladanie autoimmunologicznego zapalenia watroby i pierwotnej marskosci
watroby). Mam porobione szereg badan, ktore niestety ewidentnie wraz z calym
obrazem klinicznym wskazuja na jedna z tych chorob. W styczniu mam biopsje
watroby, ktora sprecyzuje diagnoze. Wtedy bede miala ustalone leczenie. Wiem,
ze beda to sterydy i leki immunosupresyjne. Mam pytanie czy ktos z Panstwa
zetknal sie z podobnymi schorzeniami, nikogo nie znam choc naszukalam sie
wiele komu by to dolegalo, a bardzo chcialabym moc porozmawiac, popytac itp.
Leczę sie u prof. Zb. Gonciarza. Jestem z Gliwic. Bardzo dziekuje za pomoc.



Temat: duży brzuch czy to może być marskość
duży brzuch czy to może być marskość
Moja mama ogólnie jest szczupłą kobietą ale ma duży brzuch, nie wiadomo czym
to jest spowodowane. Do lekarza nie można jej żadną siłą zaciągnąć, krwi
sobie nie da pobrać bo mdleje, jeśli jej mówię że może być chora to się boi i
woli nie wiedzieć. Czy to jest możliwe że ma wodobrzusze ?? Może mieć też
wirusa typu B ponieważ ja mam ale przewelkłego w najmiejszym stopniu, z badań
moich wynika (z poziomu aspatu i alatu) że miałam go już jak byłam mała, bo
jak miałam roczek to leżałam w szpitalu i miałam te badania robione, ale
miałam też anemię i przetaczano mi krew więć nie jest powiedziane że od mamy.
Kiedyś nie szczepiono dzieci czy mogłam go przenieść od mamy. A co się może
stać jeśli mama się nie chce leczyć i bedzie tak chodzic ?? A może już tak ma
od dłuższego czasu ?? Ma też żylaki na nogach, czy to też jest związek ?? I
czy marskość wątroby jest też dziedziczna ?? A może raczej problemy z wątrobą
bo mój dziadek (mamy tata) zmarł na marskość wątroby, co prawda trochę
popijał, ale czy to ma jakikolwiek związek z nami ??
Kasia z wirusem B.



Temat: PBC ewent. overlap syndrom AIH/PBC - kto jeszcze?
PBC ewent. overlap syndrom AIH/PBC - kto jeszcze?
Mam podejrzenie w kierunku dwoch b. powaznych chorob watroby PBC czyli
pierwotna marskosc watroby ewentualnie overlap syndrom AIH/PBC (czyli zespol
nakladanie autoimmunologicznego zapalenia watroby i pierwotnej marskosci
watroby). Mam porobione szereg badan, ktore niestety ewidentnie wraz z calym
obrazem klinicznym wskazuja na jedna z tych chorob. W styczniu mam biopsje
watroby, ktora sprecyzuje diagnoze. Wtedy bede miala ustalone leczenie. Wiem,
ze beda to sterydy i leki immunosupresyjne. Mam pytanie czy ktos z Panstwa
zetknal sie z podobnymi schorzeniami, nikogo nie znam choc naszukalam sie
wiele komu by to dolegalo, a bardzo chcialabym moc porozmawiac, popytac itp.
Leczę sie u prof. Zb. Gonciarza. Jestem z Gliwic. Bardzo dziekuje za pomoc.



Temat: Ma ktoś z Was marskość???
U mojego 30 letnie syna stwierdzono marskość wątroby. Został zarażony wirusem po
urodzeniu 4 transfuzje krwi. 14 lat temu wyszły złe wyniki i zaczęła się droga
poszukiwań. Po wielu poszukiwaniach dostaliśmy się do profesora który bardzo
interesował się tą tematyką. Niestety po półrocznym pobieraniu interferonu
leczenie zostało mu przerwane z powodu zbyt niskich płytek krwi. Ta bezczynność
była okropna więc znowu poszukiwania. Rok temu przeszedł terapię interferon
naturalny plus rybawiryna. Miał robione badania nieinwazyjną metodą Fibroskan i
wyszło 37 co oznacza 4 stopień zwłóknienia. Z USG , tomogarfii i rezonansu
wyszło że utworzyło się krążenie oboczne czyli też wskazujące marskość wątroby.
Transaminazy ma ciągle podwyższona. Obecnie bierze Esencjale forte a w lutym
Pani Dr zadecydowała ponowne podanie interferonu naturalnego aby spowolnić
włóknienie wątroby.
Syn jest na rencie ale z innego powodu. Czuje się dobrze ma apetyt dobrze
wygląda. Nie narzeka na zmęczenie potrafi siedzieć długo przy komputerze i rano
wstaje jak skowronek. On tak do końca nie zdaje sobie sprawy ze swojej choroby,
jest wielkim optymistom i jeszcze mnie pociesza jak widzi moja zmartwioną twarz.
Czeka go badanie przełyku bo nie wiemy czy utworzyły się żylaki, a tego się
najbardziej obawiam, bo wiem że to bardzo niebezpieczne jak pękają.
Nadmienię że z powodu innych chorób nigdy nie używał alkoholu ani nie palił
papierosów.Proszę piszcie od czasu do czasu jak się czujecie. Pozdrawiam mama
Michała



Temat: kiedy leczyc
decort napisała:
> Według mnie należy się leczyć, nawet jeśli
> wątroba jest w dobrym stanie. Uważam, że wówczas organizm jest silniejszy i nie
> tylko lepiej zniesie ewentualne skutki uboczne
Uważam dokładnie tak samo jak ty.
> Natomiast od lekarza
> usłyszałam, że na terapię kierują dopiero gdy stwierdzą marskość wątroby.
Interesujący pogląd. W zasadzie marskość wątroby jest istotnym przeciwwskazaniem dla kuracji interferonowej. Ten pogląd co prawda jest ostatnio modyfikowany, ale ta opinia lekarza wygląda raczej na najprostszy wykręt zastosowany wobec "ciemnego" pacjenta.



Temat: Sprawy ks. Jankowskiego cd. Chłopcy z "plebanii"
Przemku, żałuję, że nie mam telewizora. Chętnie zobaczyłbym chrześcijańską
miłość i czułość. Zwłaszcza mężczyzny do mężczyzny. A już myślałem, że nigdy to
nie nastąpi.
Panowie! Nareszcie nie trzeba się nachlać do nieprzytomności, żeby można było
się sciskać i całować. Wreszcie możemy robić to na trzeźwo. Mój Boże, wreszcie
odpoczną te sparciałe wątroby.
Pocałunek prałata uratował niejednego mężczyznę od śmierci na marskość wątroby.
Postulat do Chorej Kasy - natychmist zakontraktujcie w koszyku
świadczeń "Promocja zdrowia" warsztaty pt "Pocałunek który leczy - profilaktyka
alkoholizmu i marskości wątroby". Ale zgarnę kasy.



Temat: Ma ktoś z Was marskość???
Ma ktoś z Was marskość???
Jak w temacie szukam kogoś kto ma stwierdzoną marskość wątroby. U mnie stwierdzono ją chwilę po wykryciu hcv, jednak nie do końca mnie to przekonuje ponieważ czuję się dobrze wyniki też mam dobre (ASPat, Alat i bilirubine). Lekarze uważają że to początkowe stadium, mam włóknienie w wątrobie a także guzki regeneracyjne, nie zapytałam się tylko jaka jest różnica między jednym a drugim, może ktoś z Was wie? Oprócz oszczędzającego trybu życia raczej nie będę leczona, ponieważ mam też chorobę z autoagresji, ale to okaże się w styczniu ponieważ wtedy mam wyznaczoną konsultację. Z tego co poczytałam marskości się nie leczy, ale może ktoś z Was ma inne doświadczenia bądź informacje, będę wdzięczna za wszelkie informacje :)



Temat: WZW typu B - proszę o pomoc - od czego zacząć?
Matka powinna sie zwrócic do Gastroenterologa- internisty.
Najpierw powinno sie pobrac krew na 1. badanie przeciwcialek 2.
testy watrobowe. Nastepnie powinno tez zrobic USG jamy brzucha
( "Marskosc watroby?").
Matka musi informowac dentystow, pielegniarki itd. ze ma (
prawdopodobnie)wirus bo jak zarazi trzecia osobe to konsekwencje
beda fatalne.
10-12 lat temu nie bylo jeszcze leczenia na WZW typu B. Badanie
serologiczne (przeciwciala) pokaza czy matka dalej jest nosicielem
bo 10-20% pacjentow moze "wrocic do normy", ALE tyle samo moze
rozwinac zupelna marskosc watroby. Dlatego matke trzeba
skontrolowac tak jak naszkicowalam i wtedy mozna ustalic co dalej.

Biopsia watroby nie jest dla pacjenta duzym zabiegiem ale powinna
byc zrobiona przez lekarza ze sporym doswiadczeniem.
Pozdrawiam L



Temat: jak sobie radzić oczekując na wyniki?
Czekanie na wyniki to moja specjalność. Mogłabym napisać książkę na ten temat
mama chora na raka trzonu macicy, brahyterapia, operacja i kontrola przez 10
lat, a potem to już okropne rzeczy, dwa lata minęło od jej odejścia. Syn 30 lat
od urodzenia chory od 13 lat wiadomo że ma wirusa C wątroby leczenie. Ostatnio
robiliśmy USG coś się lekarzowi nie spodobało dał skierowanie na tomograf
terminy okropne udało się przez znajomą tam radiolog opisuje że może to być rak
wątroby to co my przeżyliśmy to się nie da opisać, potem skierowanie na rezonans
termin, czekanie na badanie potem na wynik.
Okazało się że to nie rak wątroby lecz marskość spowodowana wirusem.
Też nie jest to dobra wiadomość, ale co robić.



Temat: Marker Ca125 -- wynik 905
wodobrzusze może być spowodowane równiez skrajną niewydolnością krązenia IV st
NYHA czy w przebiegu zsp nerczycowego - natomiast nie wydaje mi się zeby przy
marskości wątroby był az tak wysoki poziom CA 125????? zresztą jeżeli miałaby
to być marskość watroby interniści zajeliby się tą pacjentką, a skoro kazdy boi
się podjąć leczenia.........???



Temat: Smieszne Polakow przy piwie rozmowy
nie.banalny napisał:

> Bylem w ten weekend na browarze ze trzy razy i za kazdym razem musialem

Nie boisz się marskości wątroby? Leczenie jest bardzo kosztowne...



Temat: on kocha piwo :( co robić??
Dziewczyno, gdyby od dwoch piw dziennie stawalo sie alkoholikiem, swiat nie
zarobilby na leczenie marskosci watroby.




Temat: A może spotkanie w 2013 roku?
aha w 2013 mnie ni bedzie, marskosc watroby leczyc bede




Temat: Czy marskość jest równoznaczna z rakiem?
Mozna żyć bardzo długo. Wszystko zależy od tego, jak bardzo zaawansowana jest
ta marskość. Znam osoby, które żyją lub żyły po 20 lat od czasu zdefiniowania u
nich marskości zdekompensowanej (żylaki, wodobrzusze). Zawsze można też liczyc
na przeszczep wątroby. Dużo zależyy od sposobu zycia, trochę od żywienia, sporo
od lekarza prowadzącego i leczenia objawowego (leki osłonowe, ziołolecznictwo -
np. zioła Bonifratrów). Jeżeli marskość jest we wczesnym stadium, a przyczyną
jest wirus (C lub B) można podjąć próbę leczenia przeciwwirusowego - dużo
zależyy od tego na kogo i gdzie się trafi... trzeba szukac dobrych specjalistów
w referencyjnych ośrodkach, np. tych polecanych przez Prometeuszy
(http:www.prometeusze.pl/adresy.php)

Rak wątroby nie musi (obowiązkowo) zaistnieć przy marskości wątroby. Zdarza się
dość rzadko i może być przyczyną śmierci w odsetku około 15-20% osób z
marskością. Nie można powiedzieć, ze chronologicznym ciągiem wydarzeń musi
być : marskość, rak, śmierć. Nie mniej ryzko istnieje i należy kontrolować stan
zdrowia pod okiem hepatologów, wykonywać odpowiednie badania krwi na obecność
markerów nowotworowych. W razie konieczności także przy stwierdzonym nowotworze
istnieje szansa na udany przeszczep wątroby i przedłużenie życia.




Temat: cytomegalia a zapalenie watroby
Rzadkością jest zapalenie wątroby spowodowane CMV. Zazwyczaj przytrafia się to
osobom z uposledzoną odpornością organizmu, zazwyczaj nabytą : AIDS lub
immunosupresja po przeszczepie narządów (np. wątroby). Mam nadzieję, że
diagnoza jest postawiona zdecydowanie i bezbłędnie oraz że leczenie odbywa się
w ośrodku referencyjnym, takim jak Klinika Chorób Zakaźnych...?

Nie jestem pewny, czy leki osłonowe i dieta są wszystkim co w danym przypadku
można zrobić... Może warto skonsultować jeszcze ten przypadek oraz wykonać
badania molekularne na obecność innych wirusów, jeżeli do tej p[ory nie były
one wykonane, a zamiast nich jedynie obecność przeciwciał i markerów
serologicznych...? (HIV, HCV, HBV)

Co do regeneracji wątroby.
Każde jej uszkodzenie, niezależne od czynnika jest w jakims stopniu odwracalne,
jezeli nie doszło do marskości wątroby. W wyniku właściwego leczenia (lub
samoistnie) cofa się stan zapalny, w wyniku specjalistycznego leczenia
przeciwwirusowego moga cofnąć się zmiany zwłóknieniowe. Proces regenarcji
wątroby jest długotrwały i powolny.

Niewiele więcej mogę pomóc, gdy temat odbiega od : "HCV".

Pozdrawiam.



Temat: po kuracji
Jak już nie jeden raz pisałem, omawiana terapia to nie jest branie aspiryny przy przeziębieniu. Nikogo nigdy nie odwodziłem od jej podejmowania. Więcej - z reguły namawiam. Staram się tylko przekazać informację, że decyzja o chemioterapii jest sprawą bardzo poważną. Podobnie jak w przypadku leczenia raka trzeba rozpatrzyć potencjalne negatywne i pozytywne skutki leczenia. Uda się lub nie. Procent szans jak wiadomo wynosi wg różnych źródeł 30-50%. Mam na myśli oczywiście wiarygodne statystyki. Nie takie gdzie po wybraniu rokujących największe szanse i odrzuceniu po pierwszym etapie nieodpowiadających, osiąga się wynik 70% wyleczeń. Jednak ukończenie leczenia z pozytywnym skutkiem pozwala zatrzymać chorobę. Czyli powstrzymać degenerację wątroby i znacznie zmniejszyć szansę na marskość lub raka. Dlatego należy podejmować próby. Ale ze świadomością że ta terapia nie leczy wątroby. Niszczy organizm (w tym wątrobę) w mniejszym lub większym stopniu. Każdy sam musi rozważyć czy chce podjąć takie ryzyko i jakie mogą być konsekwencje jego decyzji. Nie ma sensu kierować się np poradami ze stron internetowych sponsorowanych przez producentów leków. To że my sami za nie nie płacimy, nie zmienia faktu że producenci zarabiają na tym olbrzymie pieniądze.



Temat: Jak wy to rozumiecie?
mwawrzyn07 napisał:

> Witam!
>
> > A przy okazji - ponad 20% chorych z marskością u których w wyniku leczenia
> > rozwinął się rak wątroby to ma być ponury zart?
>
> Nie wiem skąd to wydedukowałeś jest napisane u 3 badanych za chorbę z żadnej
> grupy nie wyjdzie 20%

Jak juz pisałem, doniesienia naukowe trzeba nie tylko umieć czytać, ale też je
rozumieć ;-)
Sam napisałeś że leczeniu w tym badaniu poddano 14 chorych z marskością wątroby.
Sam także napisałeś że u 3 z nich po leczeniu rozwinął się rak wątroby. 3 z 14
to jest jak łatwo obliczyć: 21,42% czyli tak jak napisałem - ponad 20%. Wynik
przerażający.

Temat fałszywości określenia "brak wirusa" i jego prawdziwe znaczenie - mała
ilość wirusa był na tym forum omawiany bardzo wiele razy i nie zamierzam
powtarzać po raz kolejny tych samych tekstów. Proponuję żebyś przejrzał
wcześniejsze wątki, a dopiero potem się wypowiadał jeżeli nie rozwieją one
twoich wątpliwości.

> Jeżeli uważasz inaczej podaj konkretne żródłą zaczerpnięte z nie mniej
> wiarygodnych źródeł nie starsze niż Maj 2008 na liczbie osób nie mniej niż 344

Równie dobrze mogę napisać: Podaj mi konkretne źródła nie starsze niz Maj 2008
informujące że brak wirusa oznacza jego zerową ilość przeprowadzone na grupie
nie mniej niż 100 osób. Erystyka na poziomie gimnazjalnym.



Temat: ANTYBIOTYK A %%%%%%????
antybiotyk najczęsciej jest to lek silnie działający i obciążajacy watrobę a
dodatkowe ociążenie tego organu alkoholem może byc przyczyną uszkodzenia miąższu
watroby i tak powoli przez lata te komórki tracimy ,co prawda watroba ma
zdolności regeneracyjne i nie każdy ma skłonność ale sadzę że należy powstrzymać
się bo z watrobą nie ma zartów,
również działanie tosyczne alkoholu w przypadku interakcji z alkoholem jest
niebezpieczne ,własnie te pokrzywki dusznośći sa wyrazem alergii .
Młody organizm moze szybko zwalczyć te niedyspozycje watrobowe ale po co
nadwyręzać organizm .J
esli dbasz o swoją skórę stosując rózne kosmetyki powinnaś dbać także o narzady
wewnętrzne jeszcze się przydadzą w życiu ,przd toba wiele lat ,oby w zdrowiu.
pisze to bo sama cierpię na watrobę ,nie mogę z tego powodu leczyć się
hormonami ,moja tesciowa zmarła na marskość watroby mimo ze nigdy nie piła
alkoholu ,




Temat: ZEFFIX...
Ma HBV?
Może tu znajdziesz odpowiedź:

W przeciwieństwie do immunomodulatorów ( interferony) odpowiedź na leczenie
środkiem przeciwwirusowym (Zeffix) jest mniej zależna od właściwości osobniczych
i zapewnia stałą odpowiedź na leczenie w różnych grupach pacjentów (10,11,15)
Interferony wykazują skuteczność jedynie u niewielkiej grupy pacjentów W
przypadku interferonów należy brać pod uwagę szereg czynników , które zwiększają
szansę na skuteczne leczenie interferonem (5,6),: Preferowany jest wiek dorosły,
wysoki poziom ALAT, niski poziom HBV DNA, płeć żeńska, brak objawów marskości
wątroby, grupa etniczna poza azjatycka.

Zeffix (lamiwudyna) jest pierwszym selektywnym preparatem przeciwwirusowym do
leczenia przewlekłego wzw typu B nie mającym tego typu ograniczeń. Duża
skuteczność i bezpieczeństwo stanowią przewagę nad dotychczas stosowanymi lekami( 8)
Stosowany jeden raz dziennie doustnie w dawce 100 mg powoduje zahamowanie
replikacji wirusa ( 98% pacjentów) i poprawę wskaźników histologicznych wątroby
u większości leczonych pacjentów (3,7). Zaakceptowanie tego sposobu leczenia
zostało już w pełni ustalone.

www.apteka-leki.com/go/_info/?id=13930



Temat: Nosiciel HCV
Witam.
Przede wszystkim "wynik dobry USG" nie świadczy o tym, ze w wątrobie nie ma
zmian. Widoczne są one dopiero pod mikroskopem, a w badaniu ultrasonograficznym
zmiany są zauważalne przy poważnych uszkodzeniach wątroby (wzmożony obraz,
nierówności, poszerzenie wątroby i żyły wrotnej oraz innych brzusznych), czesto
dopiero przy początkach marskości wątroby.

Nie mam pojecia, czy miazdżyca nie jest przeciwskazaniem do leczenia IFN i RIB,
ale nie słyszałem o takim przeciwskazaniu, a to już chyba dobrze rokuje w
sprawie ewentualnego leczenia przeciwwirusowego. ;-)

Terapia może za sobą nieść wiele nieciekawych dla Pacjenta sensacji, jak
właśnie skórne, psychiczne - przy czym nie zawsze i trudno jest z góry osądzić,
kto będzie miał pokrzywkę, kto zajady, a kto popadnie w depresję..

Trzeba spróbować. Uważam, ze dla dobra tej trójki dzieci należałoby właśnie
podjąć próbę leczenia (i wyleczenia), zamiast już teraz pisać o śmierci. Każdy
kiedyś umrze, tylko po co wcześniej, jeśli mozna później...?

Pozdrawiam i zapraszam do nas : www.prometeusze.pl i tam : Lista
Dyskusyjna, Czat, albo napisać do mnie na adres : prezes@prometeusze.pl




Temat: Metformax i watroba...
Metformax i watroba...
Czy nie wiecie gdzie mozna zasiegnac opinii na temat w/w leku (producent?)?
W ulotce pisze
"Przed rozpoczęciem terapii należy ocenić czynność nerek i wątroby, a przy
długotrwałym leczeniu - wykonywać takie badania przynajmniej raz w roku."
(tego nie bylo) czyli wedlug mnie wplywa na prace watroby,tym bardziej ze
blokuje w watrobie wydzielanie glukozy.
Szukamy przyczyny marskosci watroby,wykluczone sa wirusy
A,B,C,przeciwciala.Sprawa jest bardzo poważna.




Temat: leczyc, nie leczyc
"....Nie można jednak zadawać sobie pytania: "Leczyć się, czy nie?".
Musimy bowiem pamiętać, że leczenie w terapii skojarzonej PEG IFN z
RIB ma na celu ratowanie nam życia poprzez niedopuszczenie do
powstania marskości i/lub raka pierwotnego wątroby. Niekiedy to
leczenie okupione zostaje uszkodzeniem tarczycy, wzroku, powstaniem
chorób autoimmunologicznych. Jest to niekiedy wysoka, ale nie
wygórowana cena jaką płacimy za eliminację wirusa HCV i uratowanie
nam życia."

Źródło:www.prometeusze.pl/terapia_skojarzona.php



Temat: Choroba Graves-Basedowa
Ja byłem w zeszłym tygodniu w środę. Byłem koło 14 i już było sporo osób. Udało
mi się wejść koło 19;) Dopadł mnie w kolejce jakiś starszy facet, który jak
sporo osób tam przechwalał sie chorobami. Odpadłem jak mi zaczął tłumaczyć, że
przez Basedowa musiał sobie uszy leczyć... No bez przesady... Niedługo dojdzie
do tego, że przez Basedowa jeszcze próchnica zębów i marskość wątroby:) Dzień
później poszedłem na konsultacje do drugiego endokrynologa, bo nabrałem
podejrzeń co do metod leczenia mojej endokrynolożki. Facet się nazywa Romer -
profesor. Przyjmuje w LUXMEDZIE na Racławickiej. Potwornie drogo za wizyte
(drożej niż dr. Janik). No ale "pocieszył" mnie, że wszystko jest OK, że
leczenie jest prawidłowe i on też by mi nie podał jodu (od samego początku
dostaję tylko idiotyczny metizol) Zmartwił mnie tylko, bo powiedział, że w moim
przypadku leczenie będzie jeszcze długie, bo mam spory wytrzeszcz nadal:(
Powiedział zresztą, że gdybym do niego chodził normalnie na leczenie, to też by
mnie wysłał do dr. Janik, bo jest najlepsza w kraju... Dobre i to, że do niej
trafiłem i Wy też... 12 października idę do dr. Janik na kolejną wizytę. Jak
ktoś z Was idzie to może niech da znać - pogadamy sobie w kolejce - może nawet
nie o chorobach?:)



Temat: co oznacza wynik...
Nie wierz w takie rzeczy!
grapis napisał:

> Następnym
> krokiem jest dokładniejsze badanie HCV RNA. czyli tzw. PCR który
> przez szpital lub poradnie z kontraktu NFZ najczęściej robi się
> tutaj www.rexcompany.pl ale to przez hepatologa z czasem oczekiwania
> kilka miechów

> Dopiero wtedy do hepatologa czego nie życzę.

Zupełna nieprawda. Wcale tak nie jest.

1. Hepatolog zajmuje się problemami związanymi z wątrobą, a nie tylko leczeniem
potwierdzonego HCV. Badania stanu wątroby w tej sytuacji należy wykonać jak
najszybciej i podjąć ewentualne leczenie zależne od ich wyniku. To że nie
odczuwasz żadnych objawów chorej wątroby (albo nie jesteś w stanie skojarzyć
niecharakterystycznych z wątrobą) wcale nie oznacza że masz ją w idealnym
stanie. Nie tylko HCV ale nawet marskość wątroby potrafi rozwijać się latami bez
specyficznych objawów.
2. Zalinkowanie przez grapis tej strony internetowej (zresztą błędne) gdzie
jakoby zwykle robi się badanie genetyczne to kryptoreklama lub tylko lekkomyślna
chęć podzielenia się zasłyszaną plotką.




Temat: m.in. o palaczach i leczeniu...
m.in. o palaczach i leczeniu...
Ktoś ostatnio zasugerował mi taką myśl, zakładam więc wątek, aby poznać Wasze opinie...

Czy nałogowy palacz papierosów, który przez 20 lat swojego życia palił z własnego wyboru(!) ma moralne prawo po tych latach i po wykryciu u niego raka zawołać: 'hej, jestem chory, ratujcie mnie' ?

Czy wieloletni alkoholik, u którego wykryto marskość wątroby ma moralne prawo żądać od służby zdrowia kosztownego leczenia, lub przeszczepu wątroby?

Na służbę zdrowia płacimy wszyscy. Czemu więc jedni mają płacić za błędy drugich? Czemu za leczenie skutków głupoty innych musimy płacić wszyscy? Czy wybór palenia, picia nie powinien oznaczać zrezygnowania ze wszelkich ewentualnych roszczeń co do własnego zdrowia?

Palę? ok. Rujnuję sobie zdrowie i robię to na WŁASNĄ odpowiedzialność.
Piję? ok. Wiem jakie są skutki alkoholizmu i mam gdzieś własne zdrowie.

<zgodnie z modelem wątku idealnego wg Med Maxa pytam>

Co sądzicie?



Temat: Przymusowy odwyk
yuraathor zamiescil tu bardzo obszerny tekst i widac, ze sie
niesamowicie nameczyl ale osobiscie sie w tym pogubilam.
Mnie udalo sie skierowac mojego tate na przymusowe leczenie odwykowe
ale cala procedura trwala 2 lata (a co sie przez te 2 lata wydarzylo
to szkoda gadac!) mimo, ze picie bezposrednio zagrazalo jego zyciu.
Paranoja-przeciez picie ogolnie zagraza zyciu (marskosc watroby,
klopoty z trzustka itp). ja mialam o tyle latwiej, ze moj tata jest
diabetykiem insulinozaleznym i mysle, ze ten fakt bardzo mi pomogl.
Kiedy pil to albo nie przyjmowal lekatstw ( w tym insuliny) albo
mieszal jedno i drugie i skutki tego byly okropne, lacznie z utrata
przytomnosci. kilkakrotnie musielismy wzywac karetke.
Ja nie bawilam sie w zadne istytucje, ktore w statucie maja leczenie
z uzaleznien, tylko wzielam sprawy w swoje rece (nie wiem czy to
dobrze, bo jak wspomnialam wczesniej caly proces kierowania na
leczenie trwal 2 lata). wniosek do sadu o skierowanie na przymusowe
leczenie pomogl mi napisac nieodplatnie prawnik z Miejskiego Osrodka
Pomocy Spolecznej. Gotowy wniosek zanioslam do sadu do wydzialu
rodzinnego i czekalam... Z tego co pamietam odbyly sie chyba 3
rozprawy, rowniez z obecnoscia taty a sam werdykt zostal zasadzony
zaocznie.




Temat: Komentuje wojewódzki konsultant w dziedzinie ch...
Komentuje wojewódzki konsultant w dziedzinie ch...
nie zgadzam sie z prezentowana opinia. sam jestem zarazony
wirusem C i nie mam mozliwosci podjecia leczenia. ciagle slysze
ze do jest zbyt drogie leczenie. szkoda kasy ? Wiem ze wirus c
moze spowodowac u mnie marskosc watroby a w efekcie raka watroby.
I co ? i Nic . szkoda kasy na leczenie mnie?



Temat: Ja tez niestety mam HCV
jan-w napisał:

> Nie przejmujcie się tak. Z HCV można spokojnie żyć do samej śmierci. Może to
co
> napiszę jest wbrew obowiązującym na tym forum regułom, ale z tego co
wyczytałem
> w internecie światowym, leczenie interferonem z dodatkami, jest bardzo
> szkodliwe, z reguły infekcja powraca, zarażenie kogoś HCV w normalnych
warunkac
> h
> jest nieprawdopodobne, a jeśli ktoś nie ma wyjątkowego pecha, żyje sobie
> spokojnie z HCV i ewentualnie marskością wątroby i nic mu sie nie dzieje. Rak
> wątroby wywołany HCV, jest w Europie rzadkością. Jam mam HCV, zrezygnowałem z
> propozycji interferonu i oby każdy żył tak zdrowo jak ja. Co powiecie na
> aminotransferazy rzędu 80 -120 po 25 latach HCV?

U Ciebie jest tak, inny może tyle lat nie przeżyć.
Poza tym jest jeszcze inny problem: HCV może powodować chorobę innych narządów.
Jeśli chodzi o mnie nie miałem problemu czy się leczyć.
Chciałem to zrobić jak najszybciej ( choć coraz częściej dochodzę do wniosku,
że wykryto to u mnie nieco za późno ) i jestem jednoznacznie zadowolony, że
podjąłem leczenie i na pewno drugi zrobiłbym tak samo.




Temat: kiedy leczyc
"....W zasadzie marskość wątroby jest istotnym przeciwwskazanie
> m dla kuracji interferonowej....."

Marskość NIEWYRÓWNANA

"....Znaczący wpływ hepatotoksyczny przypisuje się lekom
immunologicznym. W odniesieniu do interferonu podkreśla się, że
wzrost stężenia AspAT, AlAT obserwuje się u 10-50% populacji
pacjentów otrzymujących interferon a, jakkolwiek objawy te zależne
są od wielkości dawki....."

Wydaje mi sie że można leczyć ale ostrożnie.



Temat: Dziecko z hcv.
Po inforemacje o leczeniu i szansach na "wyleczenie" zapraszam na strony
naszych Serwisów - nie będę tu pisał Pani książki na temat leczenia HCV...

biopsję u osób poniżej 18 roku życia wykonuje się prawie zawsze pod narkozą -
zawsze u dzieci istnieje obawa, ze się poruszy, bedzie chciało uciec... a to
jest niebezpieczne.

Poza tym biopsja przy znieczuleniu miejscowym i pod wpływem środków
odurzajacych-uspokajających nie jest bolesna, prawie się jej nie czuje.
Jakiekolwiek boleści jeśli już, to zdarzają się po tym badaniu, w wyniku
naruszenia nerwów - czasem pobolewa wątroba, a czasem np. prawe ramię...

Niezbyt komfortowe jest leżenie na boku (na wałku, na lodzie w ręczniku) po
wykonanej biopsji - kilka godzin zazwyczaj, conajmniej 4-6 nie można się ruszać
i zmieniać pozycji. Na to pacjenci najczęściej narzekają i najmocniej.

Powikłania po biopsji zdarzają się niezmiernie rzadko 1:1000, przy czym
powiklania wymagające interwencji chirurgicznej jeszcze rzadziej... Drobne
krwawienia często można zatrzymać farmakologicznie. Powikłania sa czestsze u
osob z poważnymi zmianami w wątrobie (osoby starsze i z marskością wątroby =
zaburzenia krzepliwości, małopłytkowość), a rzadziej u dzieci (jak w przypadku
Pani syna, poza lekko podwyższonym AlAT nic się nie dzieje i wątróbka ma sie
zapewne dobrze, także układ krzepliwości krwi - z nią związany).

Spokojnie i bez niepotrzebnej paniki... Nie taki diabeł straszny jak go
malują...




Temat: Prosze o przeczytanie...
Przepraszam z tym capslockem... denerwuje mnie ze co ide do innego lekarza to
kazdy lekarz mowi mi cos innego...jeden ze moge sie pozbyc wirusa i zyc
normalnie inny ze to jest tylko uspienie wirusa i on i tak i tak powroci.. Pani
doktor kiedy bylem w szpitalu powiedziala mi ze to tak ze po 30 latach od
zarazenia 3 os na 10 maja marskosc watroby a oni nie wiedza kto jest w tych 3 os
dlatego lecza wszystkich ktorzy jakos dowiedzieli sie o wirusie... a marskoosc i
rak watroby dotyczy osob nie leczonych... czy to prawda??? jakie mam szansa na
wyleczenie ???? i jezeli bylem 2 tyg temu w poradni i zostalem zapisany na
leczenie to ile trzeba jeszcze czekac???? czy nie przeszkodzi mi to w studiach
tzn czy studdia nie przeszkodza w leczenieu???? a co do chlania- pilem duzo:/ co
do siedzenia przed tv heh nie nie ja wole tenis albo w pile pograc:) jakie sa
szanse na wyleczenie ??? czy wiek i ilosc wirusa ma tutaj jakies znaczenie?? i
to ze mam 1 stopien zwloknienia?? bo przeciesz 0 nie lecza prawda?? kiedy sie
dowiedzialem o tym ze to mam chcialem mniec lekko naruszona watrobe zeby byc
leczonym... a teraz nie wiem czy dobrze chcialem... mozecie powiedziec mi co to
jest ten Ostropest plamisty??? czy to pomaga??? a jak to u was bylo juz
jestescie zdrowi??? czy jest ktos tu kto pozbyl sie wirusa ???



Temat: przewlekłe zapalenie wątroby TYPU B
Dobry lekarz rodzinny powinien zapisać przynajmniej raz komplet badań,a w
szpitalu napewno byłby szerszy.Do badania idzie większa ilość krwi,warto zrobić
też inne badania na przykład cukier.Transaminazy aspat alat bilirubina próba
tymolowa to podstawa.Wirusa i tak szybko nie usunie a wątrobę trzeba leczyć,bo
zagraża marskość rak i stłuszczenie-to oznacza koniec wątroby.



Temat: Pytanie do Prezesa.Prometeuszy
Zaszczepić się to po pierwsze, a chłopaka teraz, albo w przyszłości próbowac
zacząć leczyć przeciwwirusowo - jeżeli tego wymaga (rozumiem, że to jest
przewlekłe WZW B?).

Ryzyko zakażenia w przypadku wirusa HBV jest w dużej mierze zależne od poziomu
wiremii u zakażonego, od tego czy wirus replikuje, namnaża się (zazwyczaj
HbeAg+ o tym świadczy, poza przypadkami mutantów i poza przypadkami
zaawansowanej choroby wątroby wywołanej zakażeniem HBV ->najcześciej w
marskości wątroby) - jeżeli nie ma replikacji (HBe Ag ujemne i niski poziom
wiremii, poniżej 10 do potęgi 5) to ryzyko zakażenia jest mniejsze.

Co do szczepionki to jest to zabezpieczenie prawie w 100%. Praktycznie tylko
osoba z upośledzonym układem odpornościowym - immunologicznie niekompetentna -
może nie zabezpieczyć się przed zakażeniem w przypadku przyjecia wszystkich
dawek szczepienia w odpowiednim okresie czasu : 0,1,6 miesięcy jako standardowy
cykl ogólnie zalecany przez specjalistów.

A prywatnie dodam, ze ucieczka od problemu, gdy kogoś się naprawdę kocha nie
jest żadnym wyjściem. W życiu napotkać można różne kłopoty, które mogą dotknąć
bliskich, także Ciebie, albo (nie życzę) Twoje przyszłe dzieci... Wtedy też
zaczniesz uciekać...? ;-(




Temat: Skrócenie terapii z polecenia lekarza przy minusie
Zgadzam się z przedmówcami. Przy genotypie 1b nie ma podstawy do
skracania terapi chyba że są drastyczne skutki uboczne lub spadki
morfologi krwi. Są nawet próby wydłuzania terapi jeśli jest duża
marskość wątroby powyżej 48 tyg. Pamiętaj w czasie terapi twoja
wątroba się równiez regeneruje i nie patrz na trudności tylko walcz.
W USA sa trochę inne realia prowadzenia terapi niż w Polsce. Bo tam
jest inny płatnik ubezpieczenia zdrowotnego i na pewnoo również
próbują oszczędzić na drogim leczeniu jak wszędzie.



Temat: Marker Ca125 -- wynik 905
hj,
informacje, jakie rozpowszechniasz są szkodliwe!
Po pierwsze - IV stopień zaawansowania nowotworu jajnika wg klasyfikacji FIGO,
to taki, kiedy dochodzi do odległych przerzutów, np. do wątroby lub do
nowotworowego wysięku opłucnowego (potwierdzonego badaniem cytoonkologicznym po
punkcji); wodobrzusze wcale nie musi być spowodowane guzem jajnika (może być
wynikiem np. marskości wątroby).
Po drugie - operację należy rozważać w KAŻDYM przypadku podejrzenia raka
jajnika, nawet zaawansowanego i nawet w stopniu IV; podstawą terapii jest bowiem
maksymalna cytoredukcja, czyli usunięcie jak największej masy guza, a następnie
chemioterapia.
Po trzecie - medycyna może pomóc częściej niż Ci się wydaje, chociażby miałoby
to poprawić tej kobiecie komfort życia i wydłużyć życie o kilka - kilkanaście
miesięcy.
A jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie "co robić" - proponuję udać się do ośrodka
klinicznego mającego doświadczenie w leczeniu nowotworów jajnika, np. Centrum
Onkologii w Gliwicach, Klinika Ginekologii w Bytomiu.



Temat: Doradźcie mi- można się tak zakazić HCV?
Przepraszam... Juz nie bede. Masz racje.

foxy90 napisała:

> Urojenia, to się leczy u psychiatry, poważnie.
>
> I przestań sobie filmy wkręcać, serio.
> Bo idąc Twoim tokiem myślenia, to zarazić się możesz zawsze i wszędzie.
> Wrzuć na luz i zacznij żyć normalnie, a nie panikuj, zwłaszcza, kiedy nie masz
> ku temu powodów.
> Ludzie na forum mają marskość wątroby, są w trakcie leczenia, albo po, ale
> nieskutecznym itd itd i trzymają się lepiej niż Ty, której problem nie dotyczy,
> a która zachowuje się, jakby co najmniej miała umrzeć od brudnej klamki.
>
> Sorry, ale nie dajmy się zwariować, naprawdę.




Temat: Ja tez niestety mam HCV
Nie przejmujcie się tak. Z HCV można spokojnie żyć do samej śmierci. Może to co
napiszę jest wbrew obowiązującym na tym forum regułom, ale z tego co wyczytałem
w internecie światowym, leczenie interferonem z dodatkami, jest bardzo
szkodliwe, z reguły infekcja powraca, zarażenie kogoś HCV w normalnych warunkach
jest nieprawdopodobne, a jeśli ktoś nie ma wyjątkowego pecha, żyje sobie
spokojnie z HCV i ewentualnie marskością wątroby i nic mu sie nie dzieje. Rak
wątroby wywołany HCV, jest w Europie rzadkością. Jam mam HCV, zrezygnowałem z
propozycji interferonu i oby każdy żył tak zdrowo jak ja. Co powiecie na
aminotransferazy rzędu 80 -120 po 25 latach HCV?



Temat: Czy to wogóle możliwe- wyleczyć trądzik?
STRZEZCIE SIE ANTYBIOTYKOW!!!
Ludzie! Z daleka od tych całych antybiotykow!!! ja nie zartuje! przez kilka lat,
zeby poprawic cere, kochana pani dermatolog przepisywala mi co jakos czas
tetracykline. Dzialalo fenomenalni,łykałam jak cukierki. Okazalo sie ze to silny
antybiotyk. Teraz mam 21 lat i kompletnie rozwalona watrobe - stan jak u
nalogowego ALKOHOLIKA!! praktycznie marskosc watroby!! b.cierpie a przede mna
jeszcze dlugie leczenie...naprawde nie bylo warto...



Temat: teriapia sie nie powiodła
Nie ma propozycji 72 tygodni terapii ?

72 tygodnie:
chorych zakażonych genotypem 1 HCV, u których po 12 tygodniach
leczenia wire­mia obniża się o co najmniej 2 log i ustępuje po 24
tygodniach leczenia

dłużej:
chorych na wyrównaną marskość wątroby etiologii HCV.
Całość:

www.hcv.pl/konsensus_hcv_2007.php



Temat: szczepienie WZW
Myślę, że medycyna chińska jest w stanie leczyć większość chorób.
Przez tysiące lat ludzie polegali na niej. Do dzisiaj w Chinanch jest to często
jedyny dostępny sposób leczenia. A mimo to Chińczycy nie wymarli.
Zawsze też możliwe jest zastosowanie bioenergoterapii. Istnieją udokumentowane
świadectwa wycofania się nowotworów pod wpływem takiej kuracji. A czymże jest
taka marskość wątroby wobec nowotworu?



Temat: Palacze załamani akcyzą. Receptą - skręty
to tak samo jak alkoholicy - utrzymują budżet, ale na wypadek
marskości wątroby - kaplica - nie przysługuje nieoficjalnie n.p.
przeszczep alkoholikowi - nigdzie nie dostanie na to pozytywnej
decyzji. Także państwo z jednej strony doi i żyje z alkoholików, ale
z drugiej nie leczy ich wcale, wypisuje wręcz takiego delikwenta ze
szpitala po kilku dniach i umywa się ręce, niech umiera sobie w domu
przez kilka miesięcy.
Także mity jakoby państwo wywalało pieniądze na leczenie to bzdura,
państwo tylko zarabia na nałogowcach.



Temat: homeopatia
homeopatia
Dopadłam medycznej księgi na temat leków homeopatycznych i nie wiem,
czy jest się czym "podniecać" w temacie, ale jest np taki preparat
stosowany w wirusowych zapaleniach watroby i marskosci, ktory nazywa
sie PHOSPHORUS (dawka proponowana 15 ch na czczo rano i około 18.00)
przez 10-15 dni aż unormują się aspat i alat. ja wciąz nie wiem,
jakie wyniki mam, już nie chcę nudzić - czemu.

Co o tym sądzicie? Mieliśmy watek o "leczeniu niekonwencjonalnym" a
poniewaz mój punkt widzenia jest zbieżny z tym, co pisze na temat
leczenia tradycyjnego jan-w - tedy interesują mnie te
niekonwencjonalia. Hm?



Temat: NFZ
NFZ
Dowiedziałem się w czwarek, a potwierdził do dzisiejszy artykuł w GW, że
poradnie leczące uzależnienia będą miały obcięty o ok. 50% fundusz na 2006
rok.
Pan Grzymowski mówi cyt. "... jest ich wiele . Nie możemy ze wszystkimi
podpisać umów."
Raptem siedem, na 600 tys. miasto.
Przecież to najtańsza forma leczenia.
Szpitale pełne są osób, które nie chciały leczyć się w poradniach. Są leczone
na choroby wieńcowe, marskość wątroby, hiv etc.
A terapia w poradni leczącej uzależnienia nie wymaga hospitalizacji,
podawania kosztownych leków, zapewnienia całodobowej opieki.
Tak trudno to zrozumieć?
Oczywiście z druiej strony skuteczność terapii psychologicznej to w porywach
30%.
Ale może to aż 30%?




Temat: Czy rodzimy się z datą śmierci.
Czytam to forum codziennie ale mało piszę. Z moją mama byłam związana jak rzadko
która córka całe życie razem nawet po ślubie. Urodziłam 30 lat temu syna
prognozy były straszne i tylko dzięki swojej mamie nie zwariowałam. Z jednej
strony prognozy na szczęście całkowicie się nie sprawdziły ale najgorsze
okazało się później. Po urodzeniu miał 4 razy transfuzje krwi i został zarażony
wirusem wątroby C. Moja mamusia po bardzo ciężkiej chorobie dwa lata temu
odeszła od nas. Tego się ie da zapomnieć wszystko jest bardzo świeże. Nic u syna
nie zaniedbałam lekarze badania kliniki leczenie ale mamy pecha syn ma bardzo
niskie płytki krwi i nie może być leczony silnymi lekami. Ostatnie badanie
wykazały marskość wątroby czytam w internecie i jestem w pełni świadoma co nas
czeka. To jest najgorsze choroba nieuleczalna i wiadomo jak się skończy. Jestem
na lekach bo inaczej nie byłabym w stanie egzystować, ale strach paraliżuje mnie
co dzień. Ja swojej śmierci się nie boję tylko bardzo boję się o cierpienia
swojego syna tego nie zniosę. On jest trochę opóźniony umysłowo z jednej strony
a z drugiej jest taki wspaniały dużo by na ten temat można pisać. Nieraz bym
chciała usnąć i nie obudzić się tak strasznie się boję każdego kolejnego dnia.
Nie ma mojej mamy i nie ma już połowę mnie ale jak ja sobie poradzę dalej nie
wiem. Jestem tak bardzo zmęczona psychicznie chorobami.



Temat: Doradźcie mi- można się tak zakazić HCV?
Urojenia.
Urojenia, to się leczy u psychiatry, poważnie.

I przestań sobie filmy wkręcać, serio.
Bo idąc Twoim tokiem myślenia, to zarazić się możesz zawsze i wszędzie.
Wrzuć na luz i zacznij żyć normalnie, a nie panikuj, zwłaszcza, kiedy nie masz
ku temu powodów.
Ludzie na forum mają marskość wątroby, są w trakcie leczenia, albo po, ale
nieskutecznym itd itd i trzymają się lepiej niż Ty, której problem nie dotyczy,
a która zachowuje się, jakby co najmniej miała umrzeć od brudnej klamki.

Sorry, ale nie dajmy się zwariować, naprawdę.



Temat: Czy szpital może pobierać opłaty za pobyt w lep...
A to się dzieje, że składka na ubezpieczenie zdrowotne w przeliczeniu na EURO
jest 17 razy mniejsza niż w Niemczech. Leki i sprzęt kupujemy po cenach
europejskich. Nie ma znaczenia, czy skałdka wynosi 8% czy 9,5%. Polska jest
krajem biednym. Na dodatek panuje przekonanie, że trzeba leczyć wszystkich tak
samo. Alkoholik, niepłacący składek, z marskością wątroby, gdy trafi w ciężkim
stanie do szpitala jest tak samo leczony jak pan Iksiński, który płacił
składki przez lat czterdzieści. Wobec tego pan Iksiński placi za dwóch i stąd
niski standard leczenia. W Stanach bez polisy nikt nie maiłaby wykonanych
żadnych kosztownych badań ani zabiegów. U nas gdyby jakiś szpital odmówił
pomocy osobom nieubezpieczonym toby było larum - od Wyborczej po Trybunę.
Natomiast co do płatnych sal, są w Polsce ludzie, którzy są bogaci i wrazie
konieczności chcą zapłacić za pobyt na jednoosobowej sali z własną łazienką.
Jesli takie sale zlikwidujemy to będzie socjalistyczne równo dla wszystkch. A
bogaci będą jeździć do Niemiec lub Czech. Wtedy przeczytamy dramatyczny artykuł
pani Dudzik, jak to służba zdrowia nie potrafi odnaleźć się w gospodarce
rynkowej i zarobić dodatkowych pieniędzy. Rzeczywistość jest trochę bardziej
skomplikowana niż w artykule - problemem służby zdrowia jest brak systemowych
rozwiązań, a nie doraźne działania pod wpływem zbyt emocjonalnie napisanych
artykułów.



Temat: chora wątroba u pieska
miałam podobny problem, moj 5-letni piesek zaczal nagle chorowac,historia
choroby jest dosc dluga w kazdym razie zanim leczenie poszlo we wlasciwym
kierunku pies mial brzuszek jak balonik( woda), pluca pelne wody i problemy z
oddychaniem, normy o ktorych piszesz mial ponad 250. Stwierdzono u niego
marskosc watroby. Ale wlasciwie to chcialam cie pocieszyc-udalo sie go uratowac
mimo tak powaznego stanu. Gotowalam mu kurczaki z ryzem (pol na pol) bez soli,
warzywka skrzetnie wybieral wiec dalam sobie spokoj, ryz w bulionie oczywiscie
inaczej tez zostawal w misce;) . Dostawal Hepatil, Essentiale Forte i Metiowit
(pisownia tak mniej wiecej) przez okolo 4 miesiace. Jak na dzien dzisiejszy
piesek jest chudy, ale bryka znowu radosnie...a my nie mozemy juz patrzec na
kurczaki
Pozdrawiam:)
G.



Temat: ciężarna z papierosem
czyja sprawa? - nasza wspólna
i bynajmniej nie dlatego że 'wszystkie dzieci nasze są" :), ale dlatego, ze
mamy tę cholerną publiczna służbę zdrowia i obowiazkowy NFZ.

to, że tamta pani truła swoje dziecko [nikotyna jest obecna nawet w wodach
płodowych!] oznacza,że za jakis czas wszyscy będziemy bulić na leczenie dziecka
tej pani!

To byłaby jej sprawa - faktycznie - gdyby służba zdrowia była prywatna, a pani
naturalnie płaciła za siebie stawkę 600% w zwiazku z tym, ze pali w ciąży!

to samo dotyczy - moim zdaniem - młodzieży chlającej po krzakach! to też jest
nasza sprawa, bo leczenie odwykowe na koszt państwa i marskość wątroby w wieku
lat 40tu też nas kosztuje! nas wszystkich!




Temat: od kiedy sie zaczyna? (alkoholizm u meza)
Alkoholik na pewnym etapie picia ma problemy z wątrobą (skrajny przypadek to
marskość wątroby). Przy czym tego typu problemy występują w fazie chronicznej.
Moze upłynąć sporo czasu zanim twój mąż odczuwje jakies dolegliwośći.
Alkoholozm to również choroba psychiczna i dlatego główny nacisk kładzie sie na
leczenie uzależnienia psychicznego. Próby kontrolowania picia to jeden z objawów
uzależnienia. ZAstanawiam się co bym zrobił bedąc na twoim miejscu. Przede
wszsytkim skupiłbym się na własnej terapii. Twój mąż nie podejmie żadnych
konkretnych kroków do czasu aż szkody zwiazane z piciem przewyższą korzyści.
Wyglada na to że twój mąż nie widzi żadnych złych stron swojego picia. Dla
niego picie to głównie korzysci smakowe, dobry nastrój, rozluźnienie itp.
Obawiam się że twój maż jesczez nie "dojrzał" . Bardzo trudno bedzie ci przebić
jego " mechanizmy obronne" i obawiam sie że to moze trwac jesze dosyć długo.
Do czasu aż mąż nieodczuje na własnej skórze skutków swojego picia.
Każdy pijacy ma swoje specyficzne "dno" , jakieś nieprzyjemne przeżycie
zwiazane z piciem które jest na tyle silne i nieporzyjemne , że skłania do
głębokiej refleksji.



Temat: Leczenie naturalne boreliozy
Leczę się dwa miesiace antybiotykami,jednocześnie od miesiąca zażywam specyfiki
ziołowe z gabinetu detoksykacji Danmed.Uważają tam ,że zaawansowanej(rozsianej
z ogniskami)boreliozy nie można wyleczyć całkowicie abx.Twierdzą,że wyleczą
mnie zupełnie z tej choroby.Cały czas żle się czuję więc szukam szansy na
zdrowie wszędzie.Ostatnio trochę przez przypadek trafiłem do skromnego
człowieka,którego misją życiową jest pomoc chorym,stosuje akupresure stóp i
masaże a także BSM.Ten człowiek powiedział,żebym przestał brać antybiotyki,bo
zamiast pomóc osłabią nawet smiertelnie inne organy,a choroba i tak powróci.
Do tego zaleca urynoterapie jako środek w 100% skuteczną i nie inwazyjną.
Dodam tylko,że ma spektakularne wyleczenia nowotworów w tym piersi i białaczki
Guzy mózgu,astma i wyleczona zaawansowana marskość wątroby.
I co tu robić boję się przerwać 2 miesięczne leczenie abx,bo mogę stracić
szansę na wyleczenie póżniej.



Temat: już nie wiem
Basiu, jestes nadal z meżem i jak piszesz on już nie pije. Czy jeszcze
potrafisz go kochac? Czy potrafilas wybaczyc mu, nie żal ci straconych z nim
lat?Powiedz czy warto walczyc i pomagac mu wyjsc z nalogu? Moj mąż pije już od
bardzo dawna, jest bardzo chory /marskosc wątroby/,nie chce się leczyc. Ja nie
mam siły odejsc, nie potrafie go zostawic ale życ z nim też już nie mogę. Nie
szanuje go, jego wypowiedzi są takie płytkie, chore....Wydaje mi się że mąż
jest już u kresu i albo zapije sie albo trafi do szpitala i jakos wyjdzie z
tego, przynajmiej na jakis czas. Może nawet zacznie sie leczyc? Ja nie mam już
siły na nic, nic mi się nie chce, moje życie jest bez sensu bo wszystko sie
kreci wokoł niego, ciągle mysle gdzie jest, co robi, dlaczego to nas
spotkało.Nie wyobrażam sobie dalszego życia z nim ani bez niego.Czy gdyby
przestał pic bede potrafiła zapomniec? Wybaczyc? Czy Ty Basiu jestes teraz
szczesliwa?



Temat: WYleczona borelioza a zanikowe zapalenie skóry
Racja!Nie antybiotyki tak obciążają wątrobę,co toksyny żyjących,jak i
ginących bakterii!Stąd np.w terapii Gersona-sokowo-owocowo-warzywnej-w
osiąganych sukcesach leczenia nowotworów-ogromne guzy obumierały w 3
tygodnie-i stanowiły toksynami obumierania tkanki nowotworowej-
zagrożenie dla wątroby MARSKOŚCIĄ!




Temat: WSZYCY mówią o IN VITRO!!
Bacardi, to, że nasz system jest chory, jest bezdyskusyjne. ALe nie należy
dodatkowo pogłębiać patologii. W tym kraju zestawienie in vitro - leczenie i
diagnostyka pediatryczna (bądź dorosłych ludzi z poważnymi problemami) nigdy
nie było alternatywne. Jest tak przedstawiane wyłącznie przez populistycznych
demagogów, bo to chwytliwe hasło dla bezrefleksyjnych pochłaniaczy telewizyjnej
papki informacyjnej.
Osobiście opowiadam się za całkowicie prywatną służbą zdrowia, bez żadnych
refundacji, i w ogóle za prywatyzacją większości sektorów życia społecznego.
Jednak taka rewolucja w Polsce, kraju z roszczeniowymi pozostałościami postPRL-
owskimi większości mieszkańców, nie jest możliwa. Państwo będzie mnie dalej
okradać ze składek i mniej lub bardziej ukrytych podatków, czy tego chcę, czy
nie. A dopóki tak będzie, to coś mi się od niego należy - także mnie, nie tylko
choremu na postępującą marskość wątroby pijakowi spod mojego osiedlowego
sklepu, który zostawia w nim całą swoją pensję. Nie przekonuje mnie, że mam mu
pomagać, bo ta jego pensja to tylko minimum socjalne, a ja mam więcej. Mam, bo
na to pracuję, i to ciężko. W dodatku prawie w ogóle nie korzystam z
publicznej, tzw. bezpłatnej (hi, hi) służby zdrowia. A co miesiąc płacę pełne
składki. Więc przynajmniej niech moje in vitro i leki do niego będą z nich
finansowane. To w końcu MOJE pieniądze.



Temat: Znam lekarza chorego na borelioze. Oto jego zdanie
Gaikmaik trafiła w sedno, jest coś takiego jak prawo medyczne, któremu podlega
każdy lekarz. Mówi ono między innymi, że leczy się konkretne schorzenia z
konkretnych wskazań w konkretny sposób. Lekarz nie jest jednostką oderwaną od
systemu kontroli, nie ma prawa eksperymentować na pacjentach. Dlatego, jeśli np
przychodzisz do niego z ujemnymi testami na boreliozę, objawy mogą nasuwać jej
podejrzenie, ale istnieje też szansa, że Twoje podejrzenie jest nieprawidłowe,
to praktycznie żaden lekarz nie podejmie tak ryzykownej i niesprawdzonej
terapii. Dlaczego? Bo terapia to tylko jedna strona medalu a jej konsekwencje,
to druga. Na skutek np. długotrwałej antybiotykoterapii możesz dostać dysplazji
szpiku, białaczki, zapalenia trzustki, marskości wątroby,niewydolności nerek,
czy dojdzie do rozwinięcia się szczepów antybiotykoodpornych. A wtedy pierwszym
pytaniem prokuratora będzie: "Z jakich wskazań dopuścił się Pan narażenia
zdrowia i życia pacjenta?". Niech każdy z krytykujących odniesie tą sytuację do
własnej pracy zawodowej, na pewno w niektórych zawodach znajdą się równie
restrykcyjne ograniczenia. Pozdrawiam czytających, J.



Temat: Podstępna aborcja: chłopak podejrzany
Trochę to nielogiczne, co piszesz - przecież płacimy też podatki na leczenie
raka płuc/marskości wątroby, w tym i niepalący i abstynenci. Poza tym - im
więcej antykoncepcji tym mniej aborcji. Chodziło mi tylko o to, że zmuszenie
dzewczyny podstępem do aborcji było (oprócz tego, że draństwem) ograniczaniem
jej prawa do samodzielnego podejmowania decyzji. Jarugi można nie lubić (mnie
też irytuje), ale mało mi się wydaje pradopodobne, żeby w tej sprawie broniła
tego gościa. Wiesz, zgodnie z nazwą feministki bronią praw dziewczyn, a nie
aborcji jako takiej. Podr.



Temat: A więc można???
Obecnie trafiliśmy na świetną lekarkę(okazała się samą ordynatorką
oddziału).Oczywiście powiedziała,że decydujący będzie wynik biopsji,ale dała
nadzieję na wyleczenie.
Chłop jest młody(30l).Już kilka lat temu miał problemy z podwyższonymi
enzymami,ale reszta badań była ok.Lekarze kazali być pod opieką poradni(czyli
badania krwi pod kątem poziomu Alat i Aspati to tyle!).Jakaś tam dieta i trza z
tym żyć.To nie był wiek XIX tylko rok 2002.
Krew mnie zalewa,jak pomyślę ilu takich bajarzy "leczy"!

Tak na prawdę dopiero teraz u męża poziom enzymów mocno się podniósł
pow.normy.Poza tym okres świąteczny dał mu do myślenia.Niedawno zmarł Jego
ojciec(nowotwór trzustki,ale bezpośrednia przyczyna śmierci to marskość
wątroby-3 miechy od daty stwierdzenia małych zmian,do śmierci)...

Dzięki serdeczne za odpowiedzi!
Ukłon w stronę Prezesa za to forum :)




Temat: Marcinkiewicz i in vitro
krzysio28 napisał:

> tu mi juz pare osob 'nie zyczylo' no i ja sam sobie tego nie zycze... zrob z
> paznokci dziecko... zrob z plemnikow lub samych jajeczek dziecko to
pogadamy...
> jak chcesz sie gwalcic to sie mnie o to nie pytaj... pozatym tak jezeli
jajeczk
> o
> zostanie zaplodnione w pozniejszej fazie owulacji to moze zostac wydalone z
> ciala w czasie menstruacji to jest normalny proces tak samo jak to ze
wiekszosc
> ludzi ma blizniaka ktory nie przezywa... czy dlatego pownnismy sadzic rodzicow
> za zabojstwo ??? tak by wygladalo twoje pytanie...
> a adopcja, to nie sklep.. to w tym momencie najlepsze wyjscie

Normalnym procesem jest też rak, marskość wątroby i guz mózgu - więc po co to
leczyć. Zdać sie na dopust bozy.




Temat: nie stać nas na INV
Dziewczyny dowiadywałam się o zdanie Kościoła na temat zapłodnień INV i nie
można powiedzieć zeby byli przeciwni. Zdanie Kościoła zmieniło się w tej i
innych kwestiach i myślę, ze nie podchodzą do tego tak jak przed laty. Może
pojedynczy księża w prowincjonalnych parafiach wygłaszają na ten temat
przstarzałe opinie, ale generalnie ogólne podejście Koscioła jest raczej
pozytywne.
Natomiast niepokoi mnie funkcja państwa tym temacie. Tzn państwo w ogóle nie
interesuje się tym problemem. Kobiety sa pozostawione same sobie. I jak słyszę,
ze "podatnik" na forum nie zgadza się zeby jego podatki szły na leczenie
niepłodności to dziwię się dlaczego tak nie protestuje, ze jego pieniądze idą
na utrzymywanie więźniów i na renty zdrowotne dla alkoholików z marskością
wątroby !!!! To mnie rozbraja poprostu !
Czy ktoś w ogóle usłyszy głos kobiet, które pragną mieć dzieci i zdecyduja się
pomóc ??????????????????????



Temat: Zincteral.....
To tabletki zawierające 124 mg jednowodnego siarczanu cynkowego
Wskazania
Zmiany dermatologiczne wywołane niedoborem cynku, jak łysienie plackowate,
łysienie złośliwe, acrodermatitis enteropathica, trądzik krostkowy i ropowiczy,
atopowe zapalenie skóry; ponadto niedobory cynku w przebiegu przewlekłych
chorób przewodu pokarmowego, jak choroba Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita
grubego, przetoki jelitowe, marskość wątroby, przewlekłe zapalenie trzustki;
pomocniczo w leczeniu trudno gojących się ran.

Przeciwwskazania
Niewydolność nerek.
Nie podawać łącznie z tetracyklinami, kwasem acetylosalicylowym, indometacyną,
ibuprofenem, tiazydowymi lekami moczopędnymi, kortykosteroidami, preparatami
wapniowymi, substancjami chelatującymi (np. penicylaminą), dietą mleczną,
alkoholem.

Działanie niepożądane
Zaburzenia żołądkowo-jelitowe (bóle brzucha, wymioty, biegunka), bóle głowy,
metaliczny posmak w ustach.

Interakcje
Zmniejsza wchłanianie tetracyklin; duże dawki podawane długotrwale zaburzają
równowagę Zn-Cu i zmniejszają stężenie miedzi; związki wapnia i żelaza,
substancje chelatujące (np. penicylamina), dieta mleczna zmniejszają
wchłanianie soli cynku.




Temat: Cenowy koszmar palacza. 10 zł za papierosy
Co za bzdury
Akcyza ani inne podatki zawarte w cenie papierosów i alkoholu, nie idą na służbę
zdrowia tylko do budżetu.
Za to składki zdrowotne (nie mylić z emerytalnymi!!!) osoby regularnie,
świadomie i z premedytacją niszczące swoje zdrowie płacą takie same. Przy
prywatnych ubezpieczeniach to niedopuszczalne - tam, więcej ryzykujesz - więcej
płacisz.
Ale u nas, osoby prowadzące zdrowy tryb życia, niepijące, niepalące, utrzymują
tabuny nałogowców, którzy chorują masowo na choroby, prawie nie występujące u
osób bez nałogów.
Rak krtani, wargi, płuc, chłoniaki, niektóre choroby wieńcowe, rak i marskość
wątroby... one prawie nie występują u osób nie uzależnionych.
A wszystko to choroby z górnej półki kosztów leczenia, chemia, radioterapia,
specjalizowane leki, zabiegi, operacje.
Do tego dochodzą koszty L4, niższej produktywności skacowanych, na bani i
palaczy, którzy kilak razy dziennie tracą po 5-10 minut na dymka (o ile
pracodawca idiota na to pozwala).

I za co mamy być niby wdzięczni nałogowcom?
Że nas okradają dla swojej przyjemności???



Temat: Szpital zabija
Szpital zabija
Żóltaczka typu C rozwija się dość długo. Zwykle prowadzi do marskości
wątroby, ale to jest niebolesne. Nie bardzo rozumiem skąd ta morfina. Nie
neguje, ze mogło djśc do zaniedbań, tym bardziej, że podawanie strzykawek i
nadzorować leczenie powinien fachowy personel medyczny(pielegniarki). Ale
może być też tak, że to skarżący miał wcześniej zakażenie. Tego od niego się
nie dowiemy - już raz składał fałszywe oświadczenie. Tym nie mniej,
niezależnie od wszystkiego, powinien być leczony tak jak pozwala na to postęp
medycycny. Ale nie morfiną - na Boga



Temat: Od weekendu szkockie puby wolne od dymka
Jak to szkodzisz SOBIE alkoholem, hamburgerami itd. Trujesz sie a my wszyscy, i
ci zdrowo sie odzywiajacy i abstynenci oplacamy potem twoje leczenie, twoje
nadcisnienie, zawaly, marskosc watroby. I potem brakuje miejsca w szpitalach dla
ludzi, ktorzy sie rozchorowali nie ze swojej winy. A czy uznajesz tez wolnosc do
niewdychania spalin? Bo np. jesli knajpa jest dla palaczy to do niej nie wchodze
i nie musze wdychac dymu, pojde dla tekiej dla niepalacych, ty gdzie mieszkam
jest to bardzo dobry biznes bo wielu ludzi nie chce smierdziec dymem. Natomiast
nie mam takiej wolnoscie, zeby nie wdychac spalin i innych syfow. A tutaj nie
mam wyboru niestety.



Temat: Przysadka mózgowa :((
To mnie Pani doktor zasmucila ( Ja bardzo marze o dziecku ale jeszcze nie
teraz, obecnie studiujemy i nie mozemy miec dzidziusia w tej chwili. Wykluczam
marskosc watroby, cukrzyce czy nadmierne spozycie alkoholu (prawie wcale nie
pijemy). Jedyne pocieszenie ze te niedobory mozna leczyc jak Pani doktor
mowi...Smutno mi jak pomysle ze bedziemy na zawsze sami na swiecie.. (



Temat: PZPN przeje co najmniej 15 mln zł
Może artkuł
Proponuje,by wszyscy, którzy będą na meczu blisko PZPN-owców robią im zdjęcia przy szamaniu hamburgerów i kiełbasek :) i wysyłają np. "Z czuba".
A tak poza tym może by ktoś napisał artykuł ze statystykami, które obrazują jaki odsetek betonu odejdzie z powodu cukrzycy, marskości wątroby, itp. związanymi ściśle ze zjazdami PZPN-u :) Nie zdziwię się, jeśli część tej dużej kwoty idzie na leczenie w drogich klinikach zagranicznych z tego powodu...



Temat: Jednak diesle to idealna sprawa na nasze warunki .
greenblack napisał: > A taka szczepionka to ile kosztuje, komuchu? Czy mogę nie
płacić na ZUS i nie > dostawać "darmowych" szczepionek?> W interesie państwa
jest, żeby lud potrafił chociaż pisać i liczyć. Czy mogę > nie płacić na mierne
podstawówki i katechetów?
Taki mądry kolo i płacisz zus? Odpowiedz brzmi TAK, gdyż istnieje w tym
nielubianym przez ciebie kraju instytucja liniowego opodatkowania dochodu w
przypadku prowadzonej działalnosci gospodarczej, która namiętnie stosuja różnego
pokroju menedżerowie mając jednocześnie w innym podmiocie umowę o pracę w kwocie
brutto 850 złociszy (w pełni ozusowane). Wtedy to twoja darowizna na zus w
postaci składki zdrowotnej miesięcznie wynosi 155 złociszy, o które pomniejszasz
przelew z tytułu pit5l. jeśli chodzi o interes państwa to nie jest on
definiowany w haśle KAPITALIZM. Im lud glupszy, tym tansza siła robocza. Po co
kształcić 100% ludu, skoro 95% wykonuje jeden rodzaj pracy stając sie "mistrzem
jednej operacji". Gadając o interesie państwa jesteś wiekszym komuchem ode mnie,
bo ja nie uznaje interesu innego od mojego.
z drugiej strony jak miałbys marskosc watroby, to skad wzialbys środki na leczenie?



Temat: Mąż alkoholik :(((
witaj bardzo dobrze zrobiłaś opowiem ci chistorie mojego brata pił bardzo dużo
nieliczyło sie nic tylko wóda pił przez cały czas trwania małżeństwa dzieci
jego tez piją tak jak tata doszło do tego że brat miał marskość wątroby męczył
sie okropnie 2 miesiące leżał w łóżku zanik mięśni odleżyny okropne zmarł w
domu a co sie wycierpiał męki okropne ja zostałam wrogiem w rodzinie bo
mówiłam że pije głośno teraz go niema i problem wrogości został przykre to muj
mąż też pije okropnie wyzywa wygania z domu niedociera nic do niego mimo że
jest po udarze powiem jedno licz na siebie tu tylko mogą dać rade i doła dać
dobrego dla dobra dzieci niewpuszczaj do domu jak sie niezacznie leczyć to
jedyna nadzieja na lepsze życie dla ciebie i dzieci - powodzenia a rade dasz
sobie bez niego tylko musisz uwierzyć w siebie i na siebie liczyć



Temat: Eutanazja w Polsce
Eutanazja w Polsce
Moj ojciec ma zoltaczke typu C, bada sie regularnie(tak mowia lekarze by od
samego poczatku sie profilaktycznie badac)i coz z tego, musi miec chemie
przeprowadzoną, czeka juz 2 lata. Byl wczoraj i dowiedzial sie ze chemia
zostala wstrzymana na okres nieograniczony. Grozi mu rak watroby lub
marskosc. Takich osob jak on w Polsce jest tysiace. Oni wiec zostali skazani
na smierc. Nawet jego lekarka przyznala mu racje ze eutanazja istnieje w
Polsce i jest przyzwolenie rzadu na to. Precz z tym krajem, precz z
mordercami, precz z SLD i morderca millerem i jego pacholkiem ministrem
zdrowia.Lekarze przestancie mowic o profilaktyce bo albo nie macie kasy na
leczenie albo jestescie takimi nieukami ze dopiero potraficie cos odczytac
jak bedzie zapozno.



Temat: BŁĄD W SZTUCE LEKARSKIEJ - CO ROBIĆ?!
Rozmuniem Cię. Są powody do zmartwienia.
Ale w życiu nie udowodnisz że nie jesteś wielbładem.
Bez względu na to jaka jest prawda jesli potwierdzisz że popełniono błąd
będziesz "dobrym lekarzem pomagającym ludziom". Jesli bedziesz miała wątpliwości
lub sprobujesz tłumaczyc że marskośc wątroby jest nieunikninym efektem choroby
któremu nie dało sie zapobiec to będziesz dowodem na istnienie "mafii lekarskiej".
Zrozumiał bym matkę. Mając "winnego" (nawet jesli to wada genetyczna) czasem
łatwiej żyć, podkreślając krzywdę mozna organizowac otoczenie, zagłuszyć
poczucie bezradności. Niestety "ciotka dobra rada" może narobic matce problemow
(nie tylko z lekarzami którzy zamiast leczyc będą się skupiać na tym by nie dać
powodów do roszczeń) ale z nią samą - poczucie winy że "trzeba było skarzyć".



Temat: Renta socjalna...
troche_smutna1 napisała:

> No tak ale idąc tym tokiem myslenia można zaryzykować stwierdzenie,
> że nie powinno się leczyć ludzi których choroby są wynikiem picia
> alkoholu czy palenia no bo w końcu taka osoba swoją marskość wątroby
> czy raka płuc ma całkowicie na własne życzenie albo też nie ratować
> życia komuś kto znacznie przekroczył prędkość i miał wypadek
> samochodowy bo w każdym z tych przypadków osoba jest leczona
> za "nasze" pieniądze podczas gdy w 100% sama jest sobie winna swojej
> choroby

Osobiście nigdy nie staram się oceniać ludzi, wszedłem tu z konkretnym tematem,
zaznaczyłem też, że nie każda taka choroba koniecznie wyborem człowieka, a w tym
przypadku taka symboliczna renta może być tylko przyczynkiem dla polepszenia
stanu zdrowia. Jeszcze na koniec pragnę pokreślić, jak to od innego człowieka
życzliwości często wiele zależy. Niby nic, a cieszy :)



Temat: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa
Pieniądze wyrzucone w błoto
Taka postawa pacjenta, to nasze wspólne pieniądze wyrzucone w błoto.
I nie ma tu żadnego usprawiedliwienia, że po tylu latach trudno rzucić palenie.
Podobne obrazki obserwowałem na innym oddziale, gdzie ludzie z marskością
wątroby, po kilku dniach kroplówki powinni byc na diecie a schodzili do
szpitalnego sklepiku i kupowali sobie hamburgery!
Niektórym rodzina przynosiła ich ulubione potrawy,
bo 'to szpitalne jedzenie jest takie ...'
W takim przypadku praca lekarza staje sie syzyfową, pomijając koszty leczenia.
Czas cos z tym zrobić, bo naprawde wyrzucamy pieniądze w błoto!



Temat: Renta socjalna...
Ale w takim razie nie leczmy palaczy i alkoholików
No tak ale idąc tym tokiem myslenia można zaryzykować stwierdzenie,
że nie powinno się leczyć ludzi których choroby są wynikiem picia
alkoholu czy palenia no bo w końcu taka osoba swoją marskość wątroby
czy raka płuc ma całkowicie na własne życzenie albo też nie ratować
życia komuś kto znacznie przekroczył prędkość i miał wypadek
samochodowy bo w każdym z tych przypadków osoba jest leczona
za "nasze" pieniądze podczas gdy w 100% sama jest sobie winna swojej
choroby



Temat: mój brat...
Niestety, ale prawda jest taka, że jeśli sam tego nie zrozumie, to nie
przestanie pić (kwestia leczenia to osobna sprawa). Skoro nie pomagają ani
prośby ani groźby, to nie pozostaje nic innego, jak czekać aż się ocknie..
Ewentualnie jeszcze przychodzi mi do głowy żeby mu dać adres ośrodka dla AA,
albo dobrego psychologa. Oczywiście długa, poważna rozmowa to wiadomo, ale skoro
ani rozmowy, ani prośby, ani groźby nie pomagają, to po prostu on sam musi
zrozumieć, że dla swojego dobra musi przestać pić, bo może się doprowadzić do
tragicznego stanu.
A skoro nie przeraża go wizja marskości wątroby, to po prostu trzeba czekać aż
'zmądrzeje'...



Temat: Tylko spokój może nas uratować!

Jo,
chodzi o stres dlugotrwaly,a nie chwilowy.
Dlugotrwaly tzn.trwajacy bez ptzerwy dniami,tygodniami,miesiacami...

Papryka,brokulami i Zywcem sie tego nie wyleczy,a mozna umrzec np.na marskosc
watroby jezeli ktos zbyt powaznie potraktuje to co naposalas.
Czerwone wino to zupelnie cos innego.

Wizyta u lekarza wskazana zwlaszcza dla tych,ktorzy nie majac zbyt silnej
osobowosci nie radza sobie z problemami zycia codziennego majac przede wszystkim
problemy organizacyjne i paniczny strach przed jutrem i przyszloscia,oraz nie
potrafia siebie samych "leczyc",
wprowadzic sie zwlaszcza wieczorem w bezstresowy stan:"jutro bedzie lepszy dzien
i wszysto musi sie udac i byc tak jak ja chce"
Lampka czerwonego wina na zakonczenie dnia...to takie proste.




Temat: Skręcaj albo rzuć
Gość portalu: mess napisał(a):

> skoro papierosy to trucizna to dlaczego w ogóle są w sprzedaży?
> dlaczego państwo tak zatroskane o zdrowie obywateli nie zakaże ich
> produkcji?

Z powodów historycznych. Pojawiły się wcześnie. Odwrotnie niż
narkotyki a podobnie jak alkohol. Ten ostatni jest dużo bardziej
szkodliwy od tzw. miękkich narkotyków, a jest produkowany i
sprzedawany na masową skalę. Kampanie reklamowe powodują, że trudno
latem, nad jeziorem o trzeźwą młodzież. Potem marskość wątroby,
zmiany psychiczne, kosztowne leczenie, renta. Ale pijaństwo jest
uświęcone tradycją a i można na nim nieźle zarobić. Ot, taka
kołtuńska moralność władzy. Tfu!



Temat: Wyleciała ze szpitala, bo zapaliła papierosa
Nie policja zdrowia jest potrzebna, ale zasada ze kazdy zyje na
swoj koszt. Palisz - Twoja sprawa. Pijesz? Takze. Ale marskosc
watroby wywolana alkoholizmem lecz na wlasny koszt.
Czekam z utesknieniem kiedy socjalistyczny system sluzby zdrowia
sie zawali i zacznie sie nam oplacac dbalosc o zdrowie. Bo dzis ten
kto dba o zdrowie leczy tych co uzywaja zycia.
A co do rozpietej kurtki. Jesli leki nie beda dotowane, to takze mi
to nie bedzie przeszkadzac. Zachoruje, kupi za wlasne pieniadze
leki lub czosnek. Co mnie to obchodzi? Bog dal nam wolna wole,
dlaczego ja mam komus ja odbierac?



Temat: Czy alkoholikom wystarczy sama terapia.
Czy alkoholikom wystarczy sama terapia.
Moja kolezanka jest alkoholiczka od 20 lat.Meza tez miala alkoholika.Maz juz
nie zyje.Mial marskosc watroby.On wychowywala sama dzieci.W tej chwili dzieci
sa w pogotowiu opiekunczym bo ona uczeszcza na terapie.Dzieci juz nie ma
prawie rok.Pierwsze dwa miesiace byla w szpitalu na odtruciu.Pozniej dwa
miesiace na terapi dziennej w szpitalu.Obecnie uczeszcza na terapie trzy razy
w tygodniu.Nie widze u niej zadnej poprawy.Zawsze szuka jakiejs okazji do
wypiciaTeraz zauwazylam ze sama kupuje alkohol i pije.Chce odzyskac dzieci bo
do skonczenia terapi zostal jej tydzien.uwazam ,ze jej leczenie i cala
terapia nic nie dala.Dla niej potrzebny jest szpital bo tam nie ma dostepu do
alkoholu.Czlowiek ,ktory chce przestac pic musi miec silna wole .Nikt nie
jest w stanie go upilnowac.Moja kolezanka czesto sie zamyka w domu ,nikomu
nie otwiera i sama sobie popija.Nie wiem co z nia bedzie.Ma sie starac o
odzysyskanie dzieci.Jak sie nie zmieni to znowu dzieciom stworzy pieklo.



Temat: Prosze o pomoc-tradzik!!
bez dermatologa sie nie obejdzie, ale...
ten z pewnoscia przepisze ci antybiotyk
problem w tym , ze nie kazdy na kazdego dziala
przed wizyta radze wiec udaj sie do laboratorium
analiz i zrob wymaz z "krosty" a potem antydiagram
czy jakos tak
chodzi o to, ze to pokazuje na jakie antybiotyki
bakterie, ktore powoduja twoj problem , sa uodpornione
ja ostatnio lykalam jak glupia antybiotyk, by
potem sie okazalo, ze predzej umre na marskosc watroby,
niz te bakterie cos sobie z tego zrobia
kosztowalo mnie to 46 zloty, ale warto, bo nie
kupisz leku, ktory nie podziala
nie przemywaj zmian alkoholem, bo to tylko zaogni sprawe
nie wyciskaj, bo tez tylko zakazisz, lepiej
oddac sie w rece kosmetyczki, ale dopiero po
konsultacji z lekarzem
a i jeszcze doktor powiedziala mi, ze jesli ma sie duzo
zmian na policzkach to pewnikiem ich powodem sa hormony

do przemywania polecam napar z szalwi i rumianku,
zawsze swiezo zrobiony

naprawde bez alkoholu na twarz to wysusza, ale nie leczy !




Strona 1 z 4 • Zostało znalezionych 182 rezultatów • 1, 2, 3, 4

Design by flankerds.com